Walka ze smogiem

walka ze smogiemSmog jest nienaturalnym zjawiskiem atmosferycznym – mieszaniną szkodliwych pyłów i gazów zawieszonych we mgle. Przyczyną powstawania smogu jest zanieczyszczone powietrze plus odpowiednie ku temu warunki atmosferyczne tj. brak wiatru, wysoka wilgotność i mgła.

Walkę ze smogiem może rozpocząć każdy, zaczynając od własnego gospodarstwa domowego. Niezwykle istotne jest dbanie o to, aby nie palić w piecach śmieci – zwłaszcza plastiku, aby nie stosować niskiej jakości paliw domowych. Warto także częściej odstawić samochód i skorzystać z komunikacji miejskiej. Być może są to bardzo małe kroczki, jednak niezwykle ważne w walce o czyściejsze powietrze.

Ważne jest, aby świadomość ekologiczną budować u wszystkich, nawet wśród dzieci – już od najmłodszych lat. Budowanie świadomości przyczyni się do tego, że kolejne pokolenia będą bardziej dbały o ekologię. Każdy pewnie doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że wraz z rozwojem przemysłu, niestety rośnie też zanieczyszczenie powietrza.

Polska znajduje się niestety wśród krajów o wysokiej emisji zanieczyszczeń. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, w zestawieniu 50 najbardziej zanieczyszczonych miast Europy znajdują się aż 33 polskie miasta. Wdychanie skażonego powietrza przez dłuższy okres czasu, przyczynia się do powstawiania poważnych chorób układu oddechowego oraz układu krążenia. Szacuje się, że z powodu oddziaływania szkodliwych substancji, w Polsce umiera około 48 tysięcy osób rocznie.

Ból pleców

Od pewnego czasu mam duże problemy z plecami. Nagle zaczął mnie boleć kręgosłup i jego okolice w odcinku piersiowym. Nie wiem co jest tego przyczyną, bo dolegliwość przyszła nagle – z dnia na dzień, a nie powstawała przez jakiś czas. Winę mógłbym zrzucić na siedzący tryb pracy, jednak nie wiem czy powinienem, bo specjalistą ds. ochrony środowiska Ostrołęka jestem od prawie dziesięciu lat, a bóle pleców zaczęły się niecały miesiąc temu.

q56Szukałem różnych przyczyn, zastanawiałem się nad zmianami, jakie wprowadziłem w swoim życiu, ale nic to nie dało. W ostatnim czasie nie zmieniło się prawie nic, nie zmieniłem poduszki, na któreś śpię, fotela, na którym siedzę – moje życie jest takie samo, jak zwykle.

Jeśli problem z plecami nie zniknie to chyba zdecyduję się wybrać do jakiegoś specjalisty, może on powie co mi dolega. Sam wolałbym się nie leczyć, bo znam przypadki, gdy ludzie próbując sobie pomóc tylko sobie szkodzą.

Moja mama twierdzi, że ból pleców związany jest z jakimś stresem i to tzw. nerwoból. Jakoś nie wierzę w jej teorię, bo ostatnio w firmie jest spokojniej niż zwykle. Owszem, końcówka roku była stresująca, ale teraz wszystko układa się wręcz wspaniale. Gdyby nie plecy, moje życie byłoby prawie idealne.

Uwaga, grypa!

W moim otoczeniu panuje obecnie bardzo agresywna grypa żołądkowa, której zasięg działania jest na tyle duży, że objął już chyba cały Włocławek i wszystkie okoliczne wsie. Z tego, co słyszałem, w przeciągu ostatnich trzech tygodni niemal każdy znajomy zdążył już złapać i przejść to paskudztwo, jednak mnie grypa omijała szerokim łukiem i zdawała się zupełnie nie wpływać na mój organizm.

36Zdawała, bo już nie zdaje – dzisiaj rano obudziłem się z wysoką gorączką i potwornym bólem brzucha, co zapowiada niezbyt ciekawy rozwój wypadków. Wiedziałem jak wirus zaczyna działać, dlatego od razu po obudzeniu sięgnąłem po słuchawkę, zadzwoniłem do firmy i poinformowałem asystentkę prezesa, że tego dnia nie dotrę do biura. Szkoda, że grypa dopadła mój organizm akurat dziś, ponieważ dziś miałem oddać szefowi projekt wprowadzenia nowych filtrów gazowych do naszego zakładu produkcyjnego i liczyłem, że w związku z nim uda mi się przeforsować pomysł z niewielką podwyżką. Jako specjalista ds. ochrony środowiska zatrudniony w bardzo dużej firmie z branży chemicznej odpowiadam za przestrzeganie przez moją firmę norm i zasad związanych z ochroną powietrza i jednocześnie implementuję różne ważne zmiany.

Prezentacja mojego najnowszego pomysłu będzie musiała poczekać dopóki nie wyzdrowieję i nie wrócę do pracy, specjalista ds. ochrony środowiska Włocławek. Trzy dni leżenia w łóżku może się na coś przydadzą, bo pomiędzy kolejnymi wizytami w toalecie będę miał czas na przemyślenie tych filtrów raz jeszcze.