Gdzie specjalista ochrony środowiska zdobywa najlepsze wykształcenie?

gdzie zdobyć wykształcenieSpecjalista ochrony środowiska to stosunkowo młode stanowisko pracy, związane z koniecznością utworzenia w wielu zakładach przemysłowych stanowiska zajmującego się ochroną środowiska. Do jego wykonywania nie wystarczą kursy ani szkolenia, najlepiej zdobyć wykształcenie wyższe kierunkowe.

Kierunki i specjalności dla specjalistów ochrony środowiska

Aby stać się specjalistą w dziedzinie ochrony środowiska, warto podjąć studia na uniwersytecie przyrodniczym lub chociaż postarać się o dobór takiej specjalności, która pozwoli nam na zdobycie dość szerokiej wiedzy z zakresu ochrony środowiska oraz promocji tego typu działań. Istnieje już kierunek o nazwie „ochrona środowiska”, najlepiej więc, aby nie był on rodzajem hybrydy z innymi specjalnościami.

Specjaliście ochrony środowiska przyda się raczej dość wąska specjalizacja, ponieważ zakres jego działań często ogranicza się do stricte dbania o procedury dbania o środowisko naturalne i doboru takich działań prowadzonych przez pewne firmy, aby jak najmniej środowisku szkodzić.

Wymagania stawiane Specjalistom Ochrony Środowiska

wymagania stawiane specjalistom ochrony środowiskaTo dość złożone stanowisko pracy, które jednocześnie jest zajmowane przez osoby prezentujące stosunkowo młody zawód. Ubiegając się o pracę na tym stanowisku, należy liczyć się nie tylko z koniecznością posiadania wykształcenia kierunkowego, ale również z wieloma cechami osobowości, które powinny znacznie ułatwić wykonywanie zadań  na tym stanowisku.

Sumienny i odpowiedzialny pracownik

Osoba zajmująca się ochroną środowiska w danej organizacji, powinna odznaczać się traktowaniem poważnie powierzonych zadań. Pod tym hasłem kryje się rzetelność, myślenie analityczne, wysoko rozwinięta inteligencja praktyczna oraz duża samodzielność. Umiejętności związane z zarządzaniem zespołem i koordynowaniem jego działań, również będą mile widziane. Zdolności kierownicze mogą również być bardzo przydatne, w przypadku prowadzenia różnorodnych kampanii na rzecz ochrony środowiska.

To bardzo ciekawa praca, związana z ciągłym kontaktem z ludźmi. Czasem bywa trudno, kiedy trzeba negocjować warunki pewnych przedsięwzięć, tym większa jednak satysfakcja z dobrze wykonanego zadania. Nie sposób opisać wszystkich obowiązków na tym stanowisku pracy oraz wszystkich przydatnych cech, które powinien posiadać pracownik stanowisku, pewne jest jednak, że zawód ten zyskuje coraz większy szacunek i popularność.

Gdzie zdobyć doświadczenie zawodowe w charakterze specjalisty ochrony środowiska?

Specjalista ochrony środowiska to ktoś, kto w wielu instytucjach i firmach zajmuje się zagadnieniem ekologii i szeroko pojętych działań na jej rzecz. Jego zadaniem są również starania o zezwolenia, np. przy okazji organizacji imprez okolicznościowych. To interesujące zajęcie, jednak wiele osób zastanawia się, gdzie w pierwszej kolejności aplikować, aby zdobyć doświadczenie zawodowe w tym fachu.

Nie tylko korporacjespecjalista ds. ochrony środowiska

Miejsce pracy specjalisty ochrony środowiska to głównie teren. Stanowisko wiąże się z częstym przemieszczaniem się między różnymi urzędami. Jeśli więc aplikujemy na to stanowisko, dobrze być mobilnym (prawo jazdy kategorii B mile widziane). Aplikujmy w pierwszej kolejności do urzędów gmin i miasta – warto zacząć choćby od stażu w takich miejscach. Wówczas nawet wyjazdy w teren nie będą zbyt uciążliwe, bo zwykle będą odbywały się na trasach centrum miast. Inspektoraty ochrony środowiska oraz przedsiębiorstwa wodociągowe również będą poszukiwać pracowników, zapewne umożliwią odbycie stażu, ale zawsze to dobry początek. Możemy również spróbować swoich sił w dużych zakładach produkcyjnych.

Korporacje działające w sektorze produkcyjnym, również chętnie przyjmą na staż lub okres próbny specjalistę ochrony środowiska.  Pozostanie na dłuższy okres jest w takich miejscach znacznie bardziej prawdopodobne, niż w placówkach państwowych.

Praca w zawodzie

Na piątym roku ochrony środowiska niemal każdy z nas, prawie-absolwentów marzył o tym, że uda mu się znaleźć zatrudnienie w zawodzie. Ja nie byłem inny, bo też oczami wyobraźni widziałem siebie jako wybitnego specjalistę ds. ochrony środowiska. Nie obchodziło mnie gdzie będę pracował, byle bym wykonywał zadania związane z moim zawodem.

z56Jako jednemu z nielicznych absolwentów mojego kierunku udało mi się znaleźć pracę w zawodzie. Nie znam sytuacji wszystkich osób z roku, ale z mojej grupy jedynie trzy osoby na 15 w jakiś sposób powiązane są z ochroną środowiska. Reszta zatrudnienie znalazła gdzieś indziej lub wcale.

Ja pracuję jako specjalista ds. ochrony środowiska Nowy Sącz. Myślę, że powiodło mi się najlepiej ze wszystkich, bo pracę znalazłem dość szybko, a do tego moja firma jest bardzo rozwojowa. Pozostała dwójka związana jest z projektami unijnymi i ich realizacją na terenie naszego województwa. Mojemu najlepszemu koledze z grupy nie udało się zdobyć pracy w zawodzie. Pracuje teraz jako pomocnik mechanika samochodowego w warsztacie swojego ojca. Mateusz tak bardzo chciał się wyrwać spod skrzydeł ojca, ale jak widać nie do końca się mu udało. Na razie musi schować dumę w kieszeń i pomagać ojcu. Dwójka moich kolegów z grupy jest nadal bezrobotna. Szukają pracy, ale ze względu na długi czas od ukończenia studiów coraz gorzej im idzie. Nie wiem co zamierzają robić w przyszłości.

Trzeba się cieszyć z tego, co jest

Po skończeniu studiów nie sądziłem, że znalezienie pracy w zawodzie będzie mnie kosztowało tyle nerwów i zachodu. Wiedziałem, że starachowicki rynek pracy nie należy do najbardziej chłonnych, jednak nie domyślałem się, że sytuacja jest aż tak kiepska.

w56

Po kilku miesiącach poszukiwań pracy w zawodzie specjalisty ds. ochrony środowiska Starachowice, postanowiłem dać sobie spokój i przestać na siłę szukać czegoś, czego nie ma. Dzięki pomocy znajomych udało mi się znaleźć pracę w firmie dystrybucyjnej z branży spożywczej i cieszę się, że przynajmniej mam za co żyć każdego miesiąca.

Teraz czekam aż sytuacja na lokalnym rynku pracy się nieco odmieni i pojawią się możliwości podjęcia pracy w zawodzie. Na razie nic nie wskazuje na to, by miało być cokolwiek lepiej, dlatego skupiam się na obsługiwaniu klientów i wysyłaniu towarów i to jest teraz moim priorytetem.

Na moim miejscu na pewno wiele osób byłoby załamanych swoją sytuacją zawodową, jednak ja cieszę się, że nie jest gorzej. W końcu mam pracę, dostaję regularnie pensję i nie zasilam grupy osób bezrobotnych w moim mieście. Mam świadomość, że wiele osób znajduje się w o wiele gorszej sytuacji.

Świadomość ekologiczna

a56Muszę przyznać, że moja świadomość ekologiczna nie powstała nagle, z dnia na dzień i zupełnie nie zaburzyła mojego postrzegania świata, natomiast rozwijała się we mnie niemal z dnia na dzień i wydarzenie za wydarzeniem. Gdzieś usłyszałem informacje o problemach ludzi z terenów dotkniętych powodzą, czytałem o suszach, o niesegregowanych śmieciach i ich wpływie na środowisko, brałem udział w pogadance o oszczędzaniu energii i tak dalej. Dopiero z czasem zacząłem dostrzegać problemy otaczającego mnie świata i próbować z nimi jakoś walczyć. Stwierdziłem, że skoro zależy mi na środowisku to muszę zrobić wszystko, by jakoś o nie zadbać. Na studia wybrałem się na ochronę środowiska, a po ich ukończeniu podjąłem pracę jako specjalista ochrony środowiska Grudziądz. Teraz, w chwilach wolnych od wykonywania zawodowych obowiązków aktywnie rozwijam świadomość ekologiczną swoich sąsiadów i znajomych i zachęcam ich do bardziej rozważnego korzystania ze środowiska.

Pewnie niektórzy z Was nadal nie wiedzą co kryje się pod nazwą świadomość ekologiczna, dlatego z przyjemnością podam Wam jej definicję. Otóż, świadomość ekologiczna to postawa człowieka cechująca się odpowiedzialnością za stan przyrody, która wynika z rzetelnej wiedzy o niej i determinacji do jej zachowania w stanie pierwotnym. Jej wyznacznikiem jest szacunek do przyrody, przestrzeganie zasad ochrony przyrody, przeciwdziałanie zagrożeniom środowiska itp. Wiedza ekologiczna, tj. znajomość zależności i praw, pozwala uniknąć katastrof ekologicznych. Pozwala również zrozumieć wpływ rolnictwa i przemysłu na środowisko i zdrowie człowieka.

Plany na prezesowanie

s56Planuję, że po skończeniu nauki na wydziale ochrony środowiska zacznę starać się o pracę jakiegoś specjalisty ds. ochrony środowiska Tczew. Nie orientowałem się jeszcze w liczbie wolnych miejsc pracy dla absolwentów mojego kierunku, jednak mam nadzieję, że bez problemu uda mi się coś znaleźć. Naokoło mnie wszyscy straszą, że pracy dla osób z moim wykształceniem jest bardzo mało, jednak wielu moich kolegów z wyższych lat dostało się do pracy do różnych firm i jakoś dali radę. Skoro dla nich praca się znalazła to dla mnie też na pewno coś będzie. Wystarczy dobrze poszukać, być cierpliwym i zanadto nie wybrzydzać.

Moim marzeniem jest, by kiedyś, w przyszłości móc o sobie powiedzieć, że jestem prezesem własnej firmy, którą stworzyłem od podstaw. Najlepiej by była to firma związana z ochroną środowiska, jednak nie będę narzekał, jeśli zdarzy mi się być prezesem jakiegokolwiek innego przedsiębiorstwa, nawet budowlanego. Ambicje mam duże i mam nadzieję, że takie pozostaną przez wiele długich lat, aż do momentu gdy nie stwierdzę, że osiągnąłem już wszystko na czym mi zależało. Z drugiej strony obawiam się jednak, że apetyt urośnie mi w miarę jedzenia i kiedy już wreszcie zostanę tym prezesem to będę chciał się piąć jeszcze wyżej i zostać prezesem kilku firm na raz. To by dopiero był sukces zawodowy!

Poświęcony przyrodzie

43Od zawsze wiedziałam, że mój najstarszy syn pewnego dnia zwiąże swoje losy zawodowe ze środowiskiem i sprawami związanymi z jego ochroną. Od najmłodszych lat jego życia z uwagą obserwowałam jego zwiększające się zainteresowanie otaczającym światem i byłam przekonana, że kiedyś zostanie jakimś zapalonym aktywistą. Było to dla mnie tak pewne, jak to, że Słońce wstaje na wschodzie i zachodzi na zachodzie. W końcu Jurek był wierną kopią swojego ojca  – człowieka, który nie potrafił żyć bez swoich pasji.

Wcale mnie nie zdziwiło, gdy idąc do liceum Jurek wybrał sobie profil przyrodniczy. Nauki przyrodnicze, a w szczególności biologia była jego największym hobby. Syn całymi dniami potrafił siedzieć w swoim pokoju i czytać o roślinach, zwierzętach i ekosystemach.

Maturę z biologii i chemii Jurek zdał śpiewająco, a później wybrał się na ochronę środowiska. Chciałam, żeby poszedł w coś bardziej ścisłego i dającego mu tytuł inżyniera, jednak syn był zainteresowany tylko i wyłącznie tym kierunkiem studiów. Od razu na pierwszym roku Jurek poznał mnóstwo wpływowych osób, a to dzięki temu, że zapisał się do jednej z organizacji prośrodowiskowych. Pozyskane znajomości kontakty sprawiły, że z chwilą ukończenia studiów pracę miał już w kieszeni i płynnie przeszedł z funkcji studenta do funkcji pracownika. Teraz Jurek pracuje jako specjalista ds. ochrony środowiska Stargard Szczeciński  i bardzo tę pracę sobie chwali.

Trudny rynek pracy

Gdy tylko podjęłam studia na kierunku ochrona środowiska od razu zaczęłam marzyć o jakiejś ciekawej i pasjonującej pracy, jaką po zdobyciu tytułu magistra mogłabym podjąć. Wiedziałam, że rynek pracy dla absolwentów ochrony środowiska nie jest zbyt łaskawy, jednak miałam nadzieję, że to właśnie mi się uda i ja będę miała więcej szczęścia od wszystkich swoich kolegów.

42Myśl o znalezieniu odpowiedniego zajęcia przyświecała mi przez wszystkie lata studiów i nawet wtedy, gdy wydawało się, że zupełnie nie myślę o przyszłym życiu zawodowym, w mojej głowie zawsze siedziały myśli dotyczące pracy i przyszłych lat życia. Robiąc projekt na meteorologię planowałam zatrudnienie się w Inspektoracie Ochrony Środowiska,  pisząc referat dotyczący zanieczyszczenia wód pragnęłam znaleźć pracę w jakimś instytucie gospodarki wodnej – jednym słowem, moje myśli zawsze krążyły wokół ważnego aspektu zdobycia upragnionej pracy.

Po zdobyciu tytułu magistra wiedziałam, że rozpoczęcie aktywności zawodowej nie będzie łatwym zadaniem. Przez długi czas poszukiwałam pracodawcy, który zgodziłby się mnie przyjąć bez wymaganego doświadczenia zawodowego i w końcu mi się udało. Poświęcenie i długie godziny spędzane na przygotowywaniu się do rozmów nie poszły na marne, bo dostałam pracę jako specjalista ds. ochrony środowiska Ełk. Trafiłam lepiej, niż mogłabym to sobie wymarzyć!

Co się przydaje

37Gdy rozpoczynałam pracę w zawodzie specjalisty ds. ochrony środowiska nie miałam pojęcia, że  tym, co okaże się najbardziej przydatne na tym stanowisku pracy będzie mój silny charakter i cechy prawdziwego przywódcy. Wiedza specjalistyczna z zakresu ochrony środowiska i przepisów prawnych jest niczym przy konieczności radzenia sobie w kilkuosobowej grupie złożonej z samych specjalistów, wśród których każdy ma własne zdanie i inne poglądy na temat określonych kwestii. Gdybym nie była jaka jestem, ciężko byłoby mi się w bić w ten cały środowiskowy klan, walczyć o najciekawsze zadania do zrealizowania i mimo niskiego wzrostu być uważaną za dorosłą i odpowiedzialną osobę.

Gdy przyszłam do firmy każdy patrzył na mnie z góry – dosłownie i w przenośni. Mała kobietka, o wyglądzie dziecka i czterdziestu pięciu kilogramach wagi raczej nie wygląda na pewną siebie i silną psychicznie osobę. Na szczęście już po kilku tygodniach pokazałam wszystkim, że siła mojego charakteru jest nieproporcjonalnie duża w porównaniu z rozmiarem stopy i wzrostem. Po miesiącu każdy wiedział, że z Niną, czyli ze mną, nie ma za wiele do gadania, bo ja i tak zawsze postawię na swoim. Kiedyś przeczytałam, że w pracy specjalisty, specjalista ds. ochrony środowiska Legnica najważniejsza jest rzetelność, sumienność i odpowiedzialność. Ja jednak myślę, że o wiele bardziej przydają się wytrwałość, zdolności kierownicze i umiejętności organizacyjne.